with Brak komentarzy

Czy Twoje życie stoi w miejscu?

Czy Twoje życie miłosne stoi w miejscu, bo Ty ciągle myślisz o byłym partnerze? Albo ciągle rozpamiętujesz byłą relację? Zastanawiasz się, co możesz zrobić, by do niego wrócić, albo obiecujesz sobie, że już nigdy nie zwiążesz się z żadnym facetem, bo zostałaś zraniona?

Ale czy jesteś pewna, że tego właśnie chcesz? Chcesz wrócić do faceta, który nie chce być z Tobą? Albo czy chcesz żyć już do końca swoich dni bez miłości, bez relacji z mężczyzną. Jeśli odpowiedź Twoja brzmi TAK. Tak, chcę być z facetem, który mnie nie chcę, który mnie odrzuca, albo chcę już do końca swoich dni być sama, to nie czytaj dalej.
A jeśli chcesz rozpocząć proces zmiany, to zaczynamy.

Przypowieść o chłopcu i gwoździach

Każda z nas robi głupstwa, popełnia błędy, a nawet potrafi zranić inną osobę. Ranią i czyny, i wypowiedziane słowa. Tego co zostało zrobione, wypowiedziane nie da się już cofnąć. A wszystko to zostawia w nas ślady.
Tak jak w pewnej przypowieści o chłopcu i o gwoździach.

Był sobie kiedyś chłopiec, który robił innym ludziom różne przykre rzeczy. Jego ojciec bardzo się martwił i szukał sposobu, by chłopiec zrozumiał, jak bardzo jego postępowanie rani innych. Pewnego dnia dał synowi torebkę gwoździ i powiedział, by wbijał jeden gwóźdź w płot ich ogrodu za każdym razem, gdy kogoś zrani.

Pierwszego dnia chłopiec wbił 37 gwoździ. W następnych tygodniach nauczył się kontrolować siebie i liczba gwoździ wbijanych w płot zmniejszała się z dnia na dzień. Chłopiec zauważył, że łatwiej jest mu kontrolować siebie, niż wbijać gwoździe. Wreszcie nadszedł taki dzień, kiedy chłopiec nie wbił już żadnego gwoździa. Poszedł zatem do ojca i powiedział mu, że tego dnia nie wbił żadnego gwoździa, a ojciec polecił mu, by teraz wyjął jeden gwóźdź za każdym razem, gdy nie zrani nikogo. Mijały dni, aż w końcu chłopiec mógł przyjść do ojca i powiedzieć, że wyjął już wszystkie gwoździe.
Ojciec i syn poszli razem, by obejrzeć płot i wtedy ojciec powiedział: „Synu, zachowywałeś się dobrze, ale spójrz teraz na te dziury. Ten płot nigdy już nie będzie taki, jak na początku. Kiedy kogoś ranisz słowem czy zachowaniem, zostawiasz w nim rany takie, jak tutaj. Możesz komuś wbić nóż w plecy i później go wyjąć, ale zawsze pozostanie rana. Mało ważne jest, jak często będziesz kogoś przepraszał – rana pozostanie już na zawsze. Zranienie słowne robi tyle samo szkód, co zranienie fizyczne”.

A jaki Ty nosisz w sobie płot?

Ten płot z przypowieści nigdy nie będzie taki, jak na początku. I Ty też nie jesteś już taka sama, jak na początku znajomości, która być może Cię zraniła.I pewnie też nosisz wiele takich ran w sobie. I te rany powodują, że zostajesz w miejscu. Nie chcesz iść dalej. Pielęgnujesz te dziury, by się nigdy nie zabliźniły. By te rany pozostały na zawsze z Tobą i przypominały Ci o… Wypisz sobie o czym mają Ci one przypominać.
I też pewnie nie raz sama wpijałaś innym takie gwoździe i może nawet nieświadomie spowodowałaś cierpienie innych ludzi, niekoniecznie mężczyzn(y), z którym byłaś w relacji.

Zawsze masz wybór!

Ale teraz możesz to uzdrowić. Te wszystkie rany, które nosisz w sobie i którym nie pozwalasz się zabliźnić. Oczywiście zawsze masz wybór.
Albo możesz ciągle i ciągle rozpamiętywać te sytuacje, które wywołują ciągle tyle cierpienia i pozwalać im, by cały czas Cię obciążały. Albo możesz wykorzystać je, by stworzyć dla siebie lepszą przyszłość. By stały się doświadczeniem, cenną lekcją, która daje Ci możliwość spojrzenia na to, czego chcesz od związku od mężczyzny, od siebie. By stać się wartościowszą osobą. Aby stały się cenną lekcją, potrzebne jest wybaczenie. Wybaczenie sobie i innym.
Pamiętaj, że tylko od Ciebie zależy czy jesteś w stanie przebaczyć innym i też sobie swoje postępki, raniące słowa, czyny.

5-cio stopniowy proces wybaczania.

Pomoże Ci w tym 5-stopniowy proces wybaczania.
Krok 1: Wypis wszystkie błędy, słowa, czyny, zachowania, które zrobiłaś i o których wiesz, że muszą być Ci wybaczone.
Krok 2: Wypisz wszystkie pretensje, urazy, które czujesz do innych, zwłaszcza do swoich byłych partnerów. Nie ograniczaj się i nie cenzuruj tego, co piszesz. Pozwól sobie na wszystkie uczucia, które się w Tobie pojawią w trakcie pisania. To jest część procesu uwalniania się od przeszłości.
Krok 3: Zastanów się, co każde z tych doświadczeń Cię nauczyło. Zobacz pozytywną stronę tych zdarzeń. Zobacz, czy te wydarzenia spowodowały, że jesteś bardziej wartościową osobą.
Krok 4: Pomyśl co możesz ofiarować światu, dzięki temu, że stałaś się taką osobą, jaką jesteś teraz.
Krok 5: Stwórz własną afirmację przebaczenia. Powtarzaj słowa afirmacji tak długo, aż poczujesz ulgę. A może pojawią się w Tobie inne pozytywne uczucia. Jeśli pojawią się złość, rozgoryczenie lub inne tzw. negatywne emocje, to wróć do kroku 2 i powtórz cały ten proces.
To jest też proces otwierania się na miłość. Jeśli chcesz zrobić to ze mną, to zapraszam Cię na kolejną edycję kursu online: Mówię Miłości TAK. Kliknij tutaj, po więcej szczegółów.
Daj mi znać w komentarzu jak Ci poszło.

Comments are closed.